Ksiądz odwołany z Grojca w końcu mówi, ale to wciąż oświadczenie zamiast odpowiedzi. Parafianie stawali za nim, bo mieli swoje powody, a oni nadal nie wiedzą, za co dokładnie został odsunięty. Biskup milczy, on pisze, że decyzja jest niezrozumiała. I co dalej z tym zrobią zwykli ludzie w ławkach? Bo dla nich to nie jest spór o urząd, tylko o to, czy w niedzielę przyjdzie ktoś, kto ich zna... #Grojec